Odczuwamy i mylimy w kategoriach oglnoludzkich, zwaszcza wwczas, gdy powstaje wiadomo oglnoludzkiego zagroenia w owych momentach szczeglnych napi i fal strachu, ktre nakazuj w skali codziennej myle politycznie i historycznie. Rodzi to zarazem poczucie uczestnictwa w takiej wsplnocie jak ludzko, ale zarazem poczucie bezsilnoci wobec procesw nad ktrymi w skali indywidualnej i w sferze powszednioci panowa nie mona. 